rezerwacje-ślubne.pl Informacje, inspiracje, rezerwacje
zdjęcie do wiadomości

Zabawy weselne – ciekawe pomysły na zabawę dla gości

portret użytkownika
Autor: Maria.Mendakiewicz
2011.03.07

Przeciągnie jajka przez nogawkę nieznajomego pana? Zdejmowanie podwiązek zębami? Bieganie do wc po papier toaletowy? Każdy z nas jest w stanie przypomnieć sobie chociaż jedną zabawę weselną, do której został niemalże zmuszony, i która, delikatnie mówiąc, nie była przyjemna. Każdy też ma inny gust, inaczej lubi się bawić i inaczej wyobraża sobie swoje wesele. Dlatego przedstawiamy kilka pomysłów zabaw, które nie będą żenujące i nie spowodują, że goście, w tym samym momencie zaczną wychodzić „na papieroska” lub „do toalety”.

Sprawy organizacyjne
Zabawy i gry weselne to najczęściej wariacje na temat tradycyjnych oczepin. To podczas tego obrzędu, w dawnych czasach, wodzirej prezentował przyśpiewki na temat Młodych i ich najbliższej rodziny, rozśmieszając gości i wprowadzając Parę w nową rolę – dorosłe życie u boku małżonka. Potem zabawy takie ewoluowały w gry prowadzone podczas wesela, mające na celu zintegrowanie i „rozruszanie” gości. Aby zabawy nie przyniosły efektu odwrotnego od zamierzonego, czyli aby nie odstraszyły, a rzeczywiście zabawiły gości, muszą być dostosowane do zgromadzonych osób. Na początek radzimy zrezygnować z natarczywego nakłaniania poszczególnych osób do wzięcia udziału w zabawie. Najbardziej na to narażone są młode dziewczyny, nakłaniane przed wujków i wodzirejów do robienia z siebie pośmiewiska. To, co im może wydać się śmieszne, dla dziewcząt nie koniecznie takim jest – nikt nie lubi być do niczego przymuszany. Nawet jeżeli nie macie wynajętego wodzireja z prawdziwego zdarzenia, zapytajcie na wszelki wypadek zespołu lub orkiestry, czy przypadkiem nie mają w zanadrzu jakiejś „śmiesznej” gry organizowanej pomiędzy tańcami. Jeżeli decydujecie się na takie formy rozrywki, ustalcie wszystkie szczegóły – lepiej nie mieć niemiłej niespodzianki. Zwyczajnie zaznaczcie, że nie godzicie się na zabawy o erotycznych podtekstach, rozbieranki i inne, żenujące pomysły.

Można inaczej!
Na weselu spotykają się dwie, zazwyczaj obce sobie, rodziny. Warto zadbać na początku o to, aby wszyscy się poznali. Ciekawą zabawą integracyjną jest zorganizowanie dwóch kółek - w środkowym bawią się panie, w zewnętrznym panowie. Koła kręcą się w przeciwnych kierunkach w rytm muzyki, panie zwrócone do środka, panowie na zewnątrz. Kiedy muzyka zatrzymuje się, wszyscy obracają się, przedstawiają się akurat napotkanej osobie (najlepiej podać imię i co nas łączy z Młodymi,  np. Wojtek, kuzyn Pana Młodego; Kasia, przyjaciółka Pani Młodej) i przez chwilkę tańczą razem w parze. Potem każdy wraca do koła i zabawy toczy się dalej. Kolejna zabawa mająca na celu przedstawienie się wszystkich gości może odbyć się przy stolikach. Wodzirej co jakiś czas zatrzymuje muzykę i śpiewa: A kto się w styczniu (tu nazwy poszczególnych miesięcy) urodził, ma wstać, ma wstać, ma wstać. Ma wziąć do ręki kielich swój i wypić aż do dna. Osoby urodzone w danym miesiącu wstają i piją kieliszek alkoholu na zdrowie Państwa Młodych, przedstawiając się przy tym. Oczywiście nie zmuszamy nikogo do picia wódki, panie mogą wybrać wino, osoby niepijące – sok lub inny napój, który mają pod ręką.

Aby zaprosić do zabawy również najstarsze osoby, proponujemy zabawę o zagadkowej nazwie: taniec ze stażem. Na parkiet proszone są małżeństwa i wodzirej, kolejno, prosi o powrót do stolika pary ze stażem krótszym niż 5, 10, 15 lat, i tak dalej. W końcu na środku pozostanie małżeństwo będące ze sobą najdłużej, czyli dziadkowie lub nawet pradziadkowie. Można sprezentować im bukiet Panny Młodej lub dyplom „Małżeństwa z Najdłuższym Stażem”. Babcie płaczące ze wzruszenia – murowane!  Alternatywą dla zabaw może być pokaz zdjęć Młodych, od czasów ich dzieciństwa, następnie – narzeczeństwa i okresu tuż przed ślubem. Świetnym pomysłem będzie zorganizowanie quizu na temat Młodych (ulubione filmy, książki, wspólne zainteresowania, marzenia z dzieciństwa itp.), co z pewnością zintegruje rodziny we wspólnej rywalizacji. Można też pokazać zdjęcia członków najbliższej rodziny (np. z młodości) i zorganizować konkurs rozpoznawania poszczególnych osób.

Nic na siłę
Dobry zespół lub DJ powinien samą muzyką zachęcić gości do zabawy. Nie warto zmuszać weselników do gier, szczególnie tych żenujących i „o lekkim zabarwieniu erotycznym”, gdyż zwyczajnie mogą poczuć się urażeni i tym bardziej przestać się bawić. Czasem wujkowie, nie szczędzący sobie dużych ilości alkoholu, nalegają na zabawy czy przyśpiewki, ale to przecież Wy macie czuć się komfortowo na Waszym weselu. Zabawa czyimś kosztem nigdy nie jest dobrym pomysłem. Warto dostosować gry do upodobań całego towarzystwa oraz wieku uczestników.

ocena: 60%
Oceń artykuł: Kciuk w górę Kciuk w dół
    Dodaj komentarz

brak komentarzy
Sortuj:

Nikt jeszcze nie wypowiedział się na ten temat. Bądź pierwszy! Dodaj komentarz

Wypowiedz się

Aby się wypowiedzieć  Zaloguj się  lub  Zarejestruj się